Własna firma i leasing

Zakładając jakąkolwiek firmę, musimy wziąć pod uwagę fakt, że dzisiaj bez samochodu ani rusz. Firma potrzebuje samochodu do załatwiania spraw, o jakich się nawet nie śni podczas początkowych formalności. Z czasem okazuje się, że samochód jest niezastąpiony, bo tutaj trzeba jechać, to trzeba przywieźć, a jak wiadomo w dzisiejszych czasach czas to bardzo cenna rzecz, ponieważ brakuje go na wszystko.

Decydując się na samochód, trzeba liczyć się z tym, że są różne możliwości korzystania z pojazdów. Można wykorzystać do tego swój własny samochód i na podstawie odpowiednich przeliczeń kosztami jego utrzymania obarczać firmę. Można też po prostu kupić samochód, wiedząc, że będzie on przydatny firmie prze lata. Taka decyzja wiąże się z dużymi kosztami, bo wiadomo, że samochód zakupiony dla firmy powinien być sprawny, a to wiąże się z jego ceną. Za to plusem jest fakt, że np. nowy samochód będzie służył przez długie, długie lata.

Ciekawą alternatywą jest także leasing. W leasingu można kupić nowy samochód i spłacać go w ratach przez okres użytkowania zawarty w umowie. To pewnego rodzaju wynajem. Dotyczy nie tylko samochodów. Po okresie umowy to, co było jej przedmiotem wraca do właściciela.

Można też nie decydować się na samochód dla firmy, ale wiąże się to z koniecznością uzależnienia od pożyczania samochodu na najważniejsze wyjazdy i ograniczaniem wyjazdów do minimum. Jeśli ktoś czuje, że da sobie z tym radę, to jak najbardziej, ale na dłuższą metę jest to męczące i prawdopodobnie i tak doprowadzi do decyzji o kupnie samochodu.

Zakładając firmę, trzeba też postarać się o dobre miejsce. Jeśli ktoś ma bardzo poważne plany i zna się na rzeczy, to pewnie ma znalezioną całkiem niezłą miejscówkę. Ale jeśli jej nie ma, to w zależności od rodzaju firmy może przeznaczyć na jej siedzibę domowe pomieszczenie – tak, aby nie przeszkadzało to w codziennym życiu.

Oprócz takich przyziemnych spraw, żeby założyć własną firmę, potrzebny jest pomysł i motywacja do jego realizacji, bo bez tego z firmy nic nie będzie. Potrzeba też dużo samozaparcia, bo pierwsze lata są trudne. Czasami jest tak, że trzeba więcej włożyć niż się z tego ma, ale sukces przychodzi z czasem i jest wynikiem dużego nakładu pracy i poświęcenia energii. Nieraz jest tak, że odpocząć można dopiero po tym, jak już odniesie się sukces, wcześniej nie ma co myśleć o wakacjach i urlopach. Ale to tylko strasznie brzmi. Satysfakcja z osiągnięcia zamierzonego celu wszystko wynagradza, jest cenniejsza niż inne zmartwienia. Po pierwszym sukcesie będzie już tylko lepiej.